WYJAZD – GOERLITZ – ROSTOCK – GEDSER – ULSLEV – DZIEŃ 1

Powiększ obraz
dania-2014-000
Przed wjazdem na prom Rostock – Gedser

Wczesnym rankiem syn zawiózł nas z rowerami do Görlitz. Dużo dobrego czytałem i słyszałem o weekendowych biletach kolejowych w Niemczech. Czas spróbować tego dobrodziejstwa!

Tresa Görlitz – Cottbus – Berlin – Rostock przejechaliśmy w około 5 godzin. Prawdziwa rewelacja. Wszędzie windy dla rowerzystów (poza 1 peronem w Cottbus), czas na przesiadki krótki, było trochę nerwów ale się spokojnie udało. POLECAM za jedyne 55 euro!

Z Rostocku na przystań promową na wyspę Falster do Gedser przejechaliśmy 11 km. Trochę miejscowi pomogli, nawet 1 para małżeńska zmieniła trasę i nas podprowadziła. To pierwsze miłe wrażenie. Są też niemiłe. Ummmmmmmmmieram, rower jest za ciężki a ja się specjalnie nie przygotowywałem….

Kupujemy bilety na prom, za 20 minut odpływamy. Gdybym sobie zaplanował, kupił online bilety chyba by tak nie wyszło. Bomba!!!

Po 2 godzinach witaj Danio! Trochę zapomniałem o endomondo ale włączyłem później i jest mapka przejazdu 1 dzień

Za nami pierwszy długo oczekiwany dzień. Trafiamy gdzieś na camping w Ulslev. Wspaniale położony camping jak chyba każdy w Danii. Nad samym morzem. Praktycznie wychodzi się z namiotu i po kilkudziesięciu metrach można się kąpać. Nie potrafię nic złego napisać o campingach w Danii. Posiadają wszystko czego potrzebuję: ciepłą wodę, kuchnię, ławeczkę ze stołem na polu namiotowym i w większości jest to w cenie campingu. Dodatkową atrakcją campingów duńskich jest to, że nic na nich nie ginie. Zostawiony na noc telefon, aparat fotograficzny rano leża na tym samym miejscu.

Jest chwilka aby napisać dlaczego wybraliśmy taką trasę. Powód prozaiczny – kochamy rowery i pływanie. Trzeba to jakoś godzić 🙂 stąd nasze wyprawy są wzdłuż wybrzeży, wokół jezior.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *